Badanie przeprowadzane przez naukowców z Uniwersytetu Emory sprawdza, czy funkcjonalne obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego (fMRI) może potwierdzić predyspozycje psa do pracy w określonych warunkach.

Wyniki zostały opublikowane w marcu 2017 roku. Psy, które brały udział w badaniu nie przekraczały 21 miesiąca życia, a ich dobór do konkretnej grupy dokonany został w czterech kategoriach: 33 posiadały ukończone szkolenie służbowe. 10 zostało wybrane ze względów behawioralnych, 4 wyselekcjonowano z hodowli, a 2 psy zostały wybrane na podstawie badań medycznych.

W przeszłości były już prowadzone podobne badania, jednak wyniki zebrane do tej pory miały zbyt małe próby by uznać ich wnioski za miarodajne. W tym wypadku uwzględniono, że na wyniki badań mają wpływ także inne czynniki indywidualne reakcji mózgu, które różnicują wszystkie grupy, były one związane z zachowaniem, temperatura i osobowością. Naukowcy zastanawiali się czy istnieje fenotyp neurobiologiczny, który ma wpływ na zwiększenie się zdolności psa do wykonywania zadań przygotowanych dla psów pracujących? A jeśli tak naprawdę jest, to czy można jego istnienie potwierdzić z pomocą medycyny. Miałoby to duże znaczenie w trakcie doboru psów, które miałyby wykonywać zadania służbowe, ponieważ średni kosz szkolenia takiego zwierzęcia szacuje się na 20-50 tys. USD. Jednak do tej pory osoba kwalifikująca psa do takiego szkolenia, nie była wstanie przewidzieć, czy zwierzę zdoła przejść cały program szkoleniowy. Rasami wybranymi do badania były labrador i golden retriver lub mieszanki tych dwóch ras. Badacze chcieli, by psy były do siebie jak najbardziej zbliżone pod względem rozmiaru i morfologii mózgu, w poprzednich badaniach fMRI poddanie próbie psów z szerszej gamy ras uniemożliwiło spójną normalizację wyników.

Psy przygotowano na hałas oraz przyzwyczajono do sprzętu, tak by skaner MRI nie wywołał u nich niepotrzebnego strachu, który mógłby zaburzyć wyniki badania. Podczas pobytu w skanerze badacz dawał dwa rodzaje sygnałów, pierwszy i oznaczający otrzymanie nagrody, drugi jej brak. Część psów reagowała poruszeniem w części mózgu odpowiadającej na ruchy w zakresie części ogonowej tułowia, u innych zaobserwowano objawy ze strony amygdali. Naukowcy stwierdzili, ze  wyniki ich badań mogą mieć wartość predykcyjną dla tresury psów. Ukierunkowanie dalszych badań na te dwa obszary mózgu może doprowadzić do zajrzenia w głąb psiego uwarunkowania na konkretne typy zachowań i selekcjonowanie pod kątem cech korzystnych dla szkoleń specjalistycznych.

Źródło: http://www.aaha.org/