Sposób, w jaki zwierzę reaguje na potencjalne niebezpieczeństwo zależy od czynników genetycznych, epigenetycznych i od dotychczasowych doświadczeń zwierzęcia. Z roku na rok do lekarzy weterynarii i behawiorystów trafia coraz więcej psów, które reagują nadmiernym strachem i/lub silnym lękiem na bodźce z otoczenia.

Streszczenie
Sposób, w jaki zwierzę reaguje na potencjalne niebezpieczeństwo zależy od czynników genetycznych, epigenetycznych i od dotychczasowych doświadczeń zwierzęcia. Z roku na rok do lekarzy weterynarii i behawiorystów trafia coraz więcej psów, które reagują nadmiernym strachem i/lub silnym lękiem na bodźce z otoczenia. W mojej praktyce zaburzenia lękowe, w tym lęk separacyjny i fobie dźwiękowe, stanowią zdecydowaną większość zaburzeń behawioralnych diagnozowanych u psów. Leczenie często przynosi poprawę, ale całkowite rozwiązanie problemu jest mało prawdopodobne – z powodu przechowywanych w ciele migdałowatym wrodzonych i nabytych programów reakcji emocjonalnych.
Abstract
The way an animal reacts to potential threat depends on genetic and epigenetic factors as well as experience to date. Every year veterinarians and behaviourists see more and more dogs responding with excessive fear and/or strong anxiety to external stimuli. In my practice anxiety disorders, including separation anxiety and noise phobias, pose vast majority of behavioural disorders diagnosed in dogs. Treatment often leads to improvement, but it is unlikely to solve the problem entirely – and it is due to storage of innate and acquired emotional response programmes in amigdala.
Słowa kluczowe
zaburzenia lękowe, strach, lęk, fobia, ciało migdałowate, bodziec lub bodźce
Keywords
anxiety disorders, fear, anxiety, phobia, amygdala, stimulus or stimuli

Mózg decyduje o zachowaniu. Zachowanie będące podstawową funkcją układu nerwowego jest kontrolowane przez współczulny i przywspółczulny układ nerwowy, neuroprzekaźniki oraz hormony. Jest ono modyfikowane przez „uczucia” − stany emocjonalne, takie jak strach, lęk czy złość, które są generowane przez mózg.

Za anatomiczne siedlisko strachu i innych emocji w mózgu uważany jest układ limbiczny. Jedną z najważniejszych części układu limbicznego jest ciało migdałowate. W strukturze tej tworzą się i są przechowywane programy reakcji emocjonalnych, odziedziczone oraz wykształcone w ciągu życia osobniczego. Przechowywane w ciele migdałowatym programy reakcji emocjonalnych prawdopodobnie nie ulegają zatarciu do końca życia. Ma to ogromne znaczenie, ponieważ nie musimy uczyć się po raz drugi rozpoznawania niebezpieczeństw, nawet gdy nie mamy z nimi do czynienia przez wiele lat. Ceną za to mogą być różne patologie, takie jak zaburzenia lękowe, gdy programy wytworzone na skutek warunkowania strachu, mimo braku realnego niebezpieczeństwa, uaktywniają się i powodują odczuwanie lęku w sytuacjach nieistniejącego zagrożenia (1).

Wiele obserwacji poczynionych u ludzi i zwierząt znajdujących się w warunkach potencjalnego i słabo określonego niebezpieczeństwa ujawnia pewien wspólny charakterystyczny zespół zachowań. Tego rodzaju stan jest określany mianem „psychicznego zaabsorbowania”. U zwierząt poddanych konfrontacji z nieokreślonym potencjalnym zagrożeniem obserwowane są: wstrzymanie wszelkiej bieżącej aktywności behawioralnej, któremu najczęściej towarzyszy spotęgowanie reaktywności na nagłe intensywne bodźce słuchowe i wzrokowe (reakcje wzdrygnięcia, startle), nasilenie niektórych zachowań eksploracyjnych, a także przejawy zwiększonej czujności. Zachowania te są niewątpliwie skutkiem spotęgowania uwagi, która w stanach lękowych jest niemal wybiórczo koncentrowana na najbardziej awersyjnych elementach otoczenia. Zjawisko to zostało nazwane u ludzi „nastawieniem lękowym”, zaś u zwierząt „reakcją szacowania (oceny) ryzyka” (2).

Lęk może więc pojawić się w sytuacji całkowicie bezpiecznej lub w konfrontacji z obiektem będącym jedynie potencjalnym źródłem zagrożenia. Strach jest natomiast odpowiedzią na aktualne, realne i dobrze określone niebezpieczeństwo. Popularna terminologia diagnostyczna używa terminów strach i lęk wymiennie, co nie jest zgodne z naukowymi definicjami. Problematyczne jest to, że emocje te są bardzo rozmaicie definiowane przez różnych badaczy (2).

Uporczywy lęk przed konkretnymi sytuacjami, zjawiskami i przedmiotami określany jest mianem fobii. Jest to utrzymujące się, nieadaptacyjne i degeneracyjne zaburzenie zachowania, któremu towarzyszy silne pragnienie unikania wywołujących je bodźców.

U ludzi za najpowszechniej występującą fobię uważa się zoofobię – lęk przed zwierzętami, np. owadami, wężami, gryzoniami oraz ptakami. Najczęściej diagnozowanymi fobiami u moich czworonożnych pacjentów są fobie dźwiękowe wywoływane przez burze i wybuchy fajerwerków.

Neurofizjologia reakcji strachu

W reakcję strachu zaangażowane są liczne obszary układu nerwowego, w tym neurony czuciowe oraz wzgórze, podwzgórze, kora mózgowa i hipokamp. Początkowa faza reakcji organizmu na zagrażający bodziec odbywa się z pominięciem kory mózgowej, co pozwala maksymalnie skrócić czas reakcji. W sytuacjach ekstremalnego niebezpieczeństwa taka natychmiastowa reakcja ratuje życie. Proces poznawczy zagrożeń opiera się na porównaniu aktualnie działającego bodźca ze zgromadzonymi w pamięci ciała migdałowatego programami reakcji emocjonalnych. Programy te wykorzystywane są w procesie decyzyjnym. W chwili podjęcia decyzji (np. bezruch, ucieczka, walka, negocjacje) zostaje uruchomiona tak zwana „oś energetyczna”: układ limbiczny-podwzgórze-przysadka-nadnercza. Dochodzi do wyrzutu adrenaliny i kortyzolu do krwi. Na tej drodze układ limbiczny steruje układem ruchowo-koordynacyjnym, równocześnie błyskawicznie dostarczając mu niezbędnej energii (1). Te wszystkie zmiany pozwalają zwierzęciu uniknąć przerażających je bodźców.

Wybór strategii działania w obliczu zagrożenia zależy od różnych czynników, w tym genetycznych, epigenetycznych oraz od dotychczasowych doświadczeń zwierzęcia. Jeśli weźmiemy pod uwagę okoliczności, to w większości przypadków zachowań wynikających ze strachu lub lęku zwierzę w rzeczywistości wykazuje normalną adaptacyjną odpowiedź. Na przykład pies, który został urodzony przez zdziczałą matkę i nie miał w ciągu pierwszych miesięcy swojego życia kontaktu z ludźmi, zachowuje się normalnie, jeśli okazuje strach i/lub agresję podczas prób złapania go przez człowieka.

Reakcja strachu traci swoją adaptacyjną rolę i staje się nienormalna, gdy jest ekstremalnie intensywna, a powrót do stanu wyjściowego jest wyraźnie opóźniony. Takim przypadkom mogą towarzyszyć zaburzenia w regulacji funkcjonowania sieci neuronów przekazujących sobie informacje o zagrożeniu. To rozregulowanie może pojawiać się na wielu poziomach, w tym na poziomie aktywności neuroprzekaźników. Neuroprzekaźniki ważne w reakcji strachu to: serotonina, noradrenalina i GABA.

Czynniki ryzyka pojawienia się lub rozwoju zaburzeń lękowych u psów

Ogólnie nie stwierdzono predyspozycji rasowych lub płciowych w zaburzeniach związanych ze strachem i lękiem. Jakkolwiek raportowane jest większe rozpowszechnienie fobii u suk niż u samców, a pewne predyspozycje rasowe są obserwowane w przypadkach konkretnych typów zaburzeń lękowych. Przykładowo do najczęściej wymienianych ras o dużej podatności na rozwój fobii dźwiękowych należą owczarki niemieckie i border collie. Podatne są też inne psy pasterskie, jak również psy myśliwskie, a pewne linie psów są wręcz uważane za „wrażliwe na dźwięki” lub „stabilne na dźwięki”.

Na zwiększenie ryzyka pojawienia się u szczeniąt zaburzeń lękowych ma również wpływ stan fizyczny i emocjonalny suki ciężarnej i w połogu. Stres matki, którego doświadcza młode w okresie prenatalnym, może powodować uszkodzenie jego ciała migdałowatego, kory przedczołowej i hipokampu. Uszkodzenia tych struktur mózgowych przez hormony stresu – głównie kortyzol – które przenikają przez łożysko ciężarnej suki, mogą skutkować zwiększoną wrażliwością osi podwzgórze-przysadka-kora nadnerczy u szczeniąt i ogólną lękliwością w późniejszym życiu.

Uogólniona lękliwość może być także nabyta w tzw. okresie socjalizacji. Szczenię, które nie zostanie poddane, samoistnie lub planowo, procesowi socjalizacji i habituacji, jest gorzej przystosowane do radzenia sobie w środowisku człowieka. Braki w habituacji (uczeniu się ignorowania nieistotnych bodźców środowiska) mogą być przyczyną natychmiastowej reakcji ucieczki w odpowiedzi np. na hałas. Stąd tak ważne jest, aby w ciągu pierwszych 16 tygodni życia szczenię miało kontakt, najlepiej pozytywny, z różnymi bodźcami. Niestety osobniki, które w szczenięctwie były prawidłowo wystawiane na szeroki zakres rozmaitych bodźców, również mogą okazywać nadmierny strach lub lęk.

Zaburzenia lękowe rozwijają się często w okresie dojrzewania płciowego (zazwyczaj pomiędzy 1. i 2. rokiem życia) lub z nadejściem społecznej dojrzałości, osiąganej w wieku około 3-4 lat. Wraz ze starością często pojawia się u psów lęk separacyjny, który może być odmianą zaburzeń poznawczych diagnozowanych u starszych zwierząt.

Niezależnie od wieku zwierzęcia, lęki mogą rozwinąć się na skutek traumatycznego zdarzenia. Pobudzenie zespołu jąder migdałowatych może aktywować i wzmacniać tworzenie śladów pamięciowych i stąd jednorazowe wydarzenie o dużym ładunku emocjonalnym (np. niespodziewany, bliski wybuch petardy) jest zapamiętywane trwale, nawet z nieistotnymi szczegółami (3). Lęk wywołany awersyjnym zdarzeniem niestety może się generalizować i stopniowo doprowadzić do lęku uogólnionego.

Zależności pomiędzy chorobami somatycznymi i bólem a stanami lękowymi

Analiza etymologiczna słowa lęk wykazuje, że ma ono znaczenie fizyczne (np. „dolegliwości somatyczne”) i psychologiczne (np. „niepokój, poczucie zagrożenia”).

Mogłoby się to wydawać tylko ciekawostką, gdyby nie fakt, że w medycynie weterynaryjnej panuje zgoda, co do prawdziwości tezy, iż wszelkie schorzenia oraz ból fizyczny towarzyszący chorobom mogą wywoływać niepokój, zwiększać lęk i przyczyniać się do rozwoju zaburzeń lękowych.

Choroby zwyrodnieniowe (np. związane ze zmianami neurologicznymi towarzyszącymi starzeniu się), anatomiczne, infekcyjne (głównie choroby wirusowe CUN) i toksyczne (np. toksyczność ołowiu) mogą prowadzić do problemów behawioralnych poprzez pierwotne lub wtórne zaburzenie aktywności neurochemicznej.

Według najnowszego badania dotyczącego wrażliwości psów na dźwięki, zwierzęta okazujące strach lub lęk w obliczu głośnego lub nagłego hałasu powinny być rutynowo badane przez lekarzy weterynarii pod kątem wykrywania bólu. Naukowcy stwierdzili, że niezdiagnozowany ból może się nasilać, kiedy niespodziewany hałas sprawia, że pies spina się lub wykonuje gwałtowny ruch, dodatkowo obciążając mięśnie lub stawy będące już w stanie zapalnym.

W badaniu pojawiła się też pewna prawidłowość, podkreślana przez jednego z badaczy, profesora Daniela Millsa ze Szkoły Nauk Przyrodniczych na Uniwersytecie Lincoln w Wielkiej Brytanii: „Pomimo, że średnia wieku badanych psów była zbliżona, to przeciętny wiek, w którym pojawiał się problem, był blisko cztery lata późniejszy w tzw. przypadkach klinicznych”. Powiązane to zostało z większą częstotliwością pojawiania się dolegliwości bólowych w późniejszym wieku oraz faktem, że opiekunowie są bardziej zaangażowani w poszukiwanie pomocy, gdy ich pies nagle i/lub nietypowo zaczyna reagować na głośne dźwięki (4).

Diagnostyka

Postępowanie diagnostyczne w przypadkach behawioralnych powinno uwzględniać badanie lekarskie. Zalecane w przypadku zaburzeń lękowych badania, kliniczne i neurologiczne, zwykle nie różnią się od rutynowych badań, chyba że trafia do nas pies, który okaleczył się przy próbach ucieczki lub schronienia się podczas wydarzeń wywołujących lęk.

Badanie kliniczne zwierzęcia może ujawnić zmiany będące efektem nadmiernej pielęgnacji lub samouszkodzania (np. ziarniniaki z wylizywania).
Decyzja o dodatkowych testach diagnostycznych powinna być podjęta na podstawie uzyskanych wyników badań.

Dalsza diagnostyka kliniczna zaburzeń lękowych może obejmować:

  •     badanie biochemiczne i morfologiczne krwi, badanie ogólne moczu. W morfologii mogą być stwierdzone nieprawidłowości charakterystyczne dla leukogramu stresowego (neutrofilia, limfopenia, eozynopenia i monocytoza);
  •     profil tarczycowy (T4, TSH i fT4) – nieliczne dowody i obserwacje kliniczne wskazują na pewien związek pomiędzy zaburzeniami lękowymi i niedoczynnością tarczycy. Nie ma jednak rzetelnych badań tłumaczących tę zależność. Jedna z hipotez zakłada, że zmniejszenie stężenia hormonów tarczycy wpływa na obrót serotoniny, która jest jednym z głównych neuroprzekaźników zaangażowanych w regulację zachowania (5);
  •     testy nadnerczowe − zależne od objawów klinicznych i wyników badania biochemicznego krwi i badania moczu;
  •     biopsję zmian dermatologicznych celem ustalenia ich przyczyny;
  •     analizę płynu mózgowo-rdzeniowego w celu wykluczenia chorób zapalnych CUN;
  •     badanie endoskopowe i ultrasonograficzne pozwalające na ocenę makroskopową poszczególnych odcinków przewodu pokarmowego i wykluczenie nieswoistego zapalenia jelit;
  •     ECG, aby wykluczyć choroby serca, które mogą wywoływać fizyczne objawy, takie jak przyspieszony, nieregularny oddech i w ten sposób imitować lęk;
  •     obrazowanie mózgu lub innych organów − jeśli wywiad, badanie kliniczne oraz badania laboratoryjne wskazują na organiczne przyczyny zaburzenia zachowania zwierzęcia.

Postępowanie w zaburzeniach lękowych

W wielu przypadkach zwierzę musi być chronione przed samym sobą, ponieważ silne emocje towarzyszące zaburzeniom lękowym mogą doprowadzić do samouszkadzania lub ucieczki i zgubienia się. Rozsądnie prowadzony nadzór i unikanie bodźców wywołujących strach i/lub lęk mogą pomóc w zapewnieniu zwierzęciu bezpieczeństwa. Zalecane jest też właściwe oznakowanie zwierzęcia poprzez wszczepienie mikroczipa i zarejestrowanie go w bazie danych. Zamknięcie psa w klatce może spowodować nasilenie lęku. W efekcie zwierzę może się okaleczyć podczas prób wydostania się z niej. Z tego względu należy unikać klatkowania lub podejść z dużą ostrożnością do decyzji o zamknięciu w klatce psa, który się boi.

W przypadkach zachowań agresywnych wynikających ze strachu i/lub lęku potencjalne obiekty agresji muszą być trzymane z dala od zwierzęcia lub muszą one zmodyfikować swoje działanie, tak aby nie wywoływało ono agresywnej reakcji.

Wskazówki dla opiekuna zwierzęcia

  •     Zaleca się poprawienie organizacji porządku domowego i zapewnienie psu bezpiecznego i przewidywalnego otoczenia poprzez wprowadzenie oraz konsekwentne przestrzeganie przejrzystych zasad i codziennej rutyny.
  •     Należy unikać ekspozycji psa na bodźce wywołujące strach i/lub lęk, chyba że ma ona miejsce w kontrolowanych warunkach podczas ćwiczeń treningowych.
  •     Jeśli zwierzę odczuwa strach i/lub lęk pomimo podejmowanych przez opiekuna prób unikania wywołujących je sytuacji, opiekun powinien zaniechać karania zwierzęcia, ponieważ może to spowodować nasilenie emocji leżących u podstaw problemu i pogłębić go.
  •     Zamiast tego warto spróbować usunąć bodźce wywołujące strach i/lub lęk oraz dać psu możliwość ucieczki (np. poprzez zapewnienie miejsca do schowania się) i/lub przekierować uwagę zwierzęcia, angażując je w alternatywne aktywności (np. ćwiczenia szkoleniowe lub aktywne zdobywanie jedzenia). Wykonywanie takich zadań jak „siad”, „leżeć” i targetowanie obniża u psów poziom stresu i dostarcza im stymulacji umysłowej. Nauka takich poleceń jak: „siad” czy „leżeć” może przynieść także dodatkowe korzyści. Badania na ludziach wykazały wzrost poczucia relaksu u osób, które siedziały lub leżały w porównaniu z osobami, które stały lub poruszały się. Gdy siedzimy lub leżymy, zwłaszcza nieruchomo, zwiększa się u nas aktywność GABA i układu parasympatycznego. U psów substancje chemiczne odpowiedzialne za stan wyciszenia osiągają najwyższą aktywność, gdy psy są w pozycji leżącej lub śpią.

Stymulacja umysłowa z wielu względów powinna być częścią terapii zaburzeń lękowych. Czterdzieści lat temu odkryto, że hipokamp jest strukturą, w której neurogeneza utrzymuje się u dorosłych zwierząt, a po prawie 30 latach stwierdzono, że neurogeneza jest zwiększana przez umieszczenie zwierząt w środowisku wzbogaconym i w czasie uczenia. Co niezwykle istotne, mimo tego, iż z wiekiem jej natężenie spada, neurogeneza pod wpływem uczenia może wzrastać również w starczym hipokampie (3). To oznacza, że niezależnie od wieku psa, zaangażowanie go w ćwiczenia węchowe i szkoleniowe wspiera terapię zaburzeń lękowych doraźnie i długofalowo.

Jednak jeśli zwierzę jest ekstremalnie zestresowane, przekierowanie jego uwagi na alternatywne aktywności może nie zakończyć się sukcesem, ponieważ lęk zakłóca zdolność zwierzęcia do świadomego działania. W takiej sytuacji można podjąć próbę uspokojenia psa poprzez przytulenie go, głaskanie czy spokojne mówienie do niego. Niekoniecznie taka nasza interwencja musi pomóc zwierzęciu się zrelaksować, ale nie powinna zaszkodzić. Strach i lęk to emocje, a nie zachowania instrumentalne, dlatego też nie mogą być w ten sposób wzmacniane. Zachowania motywowane silnym strachem i lękiem są przeważnie mimowolne, przez co również nie ma ryzyka wzmocnienia ich poprzez dawanie psu wsparcia. Jednostki społeczne w sytuacjach stresowych często szukają wsparcia u innych osobników, szczególnie tych, z którymi łączą je jakieś więzi.

Potwierdzają to badania dr hab. Eweliny Knapskiej i jej zespołu z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego, które ujawniły, że „wygaszanie lęków u szczura było znacznie skuteczniejsze, gdy tuż obok, w drugiej części klatki, znajdował się inny osobnik. Mógł to być dowolny szczur, choć zdecydowanie najlepiej działała obecność osobnika znajomego”. Korzystając z modelu badania lęku, opartego na zjawisku międzyosobniczego przekazu informacji emocjonalnej (pośredniej stymulacji awersyjnej), dr hab. Knapska i współpracownikami wykazali, że społeczność może zarówno zmniejszać lęki, jak i je wzmacniać. U szczura poddanego bezpośredniej stymulacji bólowej (nadawcy) stwierdzili oni wyraźny wzrost wokalizacji charakterystycznej dla pobudzenia lękowego. Po powrocie tego osobnika do klatki u czekającego tam drugiego szczura z pary (odbiorcy) zaobserwowali przejawy silnego pobudzenia ruchowego (6, 7).

To oznacza, że osoba, która chce dać efektywne wsparcie psu, np. podczas burzy lub kanonady fajerwerków, nie może pokazywać, że się boi ani być niespokojna.

Nerwowe głaskanie psa, czy też głośne i częste powtarzanie, że wszystko jest w porządku, mogą jeszcze pogorszyć sytuację, ponieważ zachowania wynikające ze strachu prezentowane przez ludzi aktywują w mózgu obserwatora ścieżki związane ze strachem (8).

Techniki terapii behawioralnej

Ogólnym celem ich stosowania jest złagodzenie reakcji zwierzęcia na określone bodźce. Techniki te są bardziej efektywne, jeśli wdroży się je jak najszybciej. Im dłużej utrzymuje się problem, tym jest oporniejszy na interwencje.

Przeciwwarunkowanie polega na wywoływaniu wewnętrznej i zewnętrznej reakcji, która jest inna niż strach (np. przyjemności). Oferując zwierzęciu jego ulubione smakołyki, zabawki, zabawy lub inne aktywności zawsze w sytuacji narażenia go na awersyjny bodziec, dąży się do stworzenia skojarzenia tego bodźca z pozytywnymi doznaniami. Systematyczne odwrażliwianie jest programem powolnego zwiększania ekspozycji na obiekt lub sytuację, która wywołuje u zwierzęcia lęk. Pies jest uczony być spokojnym, kiedy natężenie bodźca jest niskie i w miarę trwania odwrażliwiania narasta do realnie doświadczanego w otoczeniu.

Chociaż strachu można się pozbyć, wielokrotnie doświadczając – w bezpiecznej sytuacji – bodźców go wywołujących, to takie „wygaszanie” strachu nie jest ani trwałe, ani kompletne. Nie polega ono bowiem na wymazywaniu pamięci, ale na tworzeniu nowych śladów pamięciowych. Strach stłumiony dzięki tej procedurze może w pewnych sytuacjach, na przykład w wyniku zmiany kontekstu sytuacyjnego, ujawnić się ponownie. Zjawisko to, zwane odnawianiem warunkowej reakcji strachu, stanowi poważny problem w terapiach zaburzeń lękowych (9).

Dr hab. Knapska podkreśla, że: „Ślad pamięciowy jest bardzo trwały. Wystarczy szczury, które już przeszły wygaszanie lęku i nie zastygają w bezruchu, kiedy słyszą dźwięk, przenieść do innej klatki. W nowym otoczeniu ich lęk wraca. Gdy tam usłyszą towarzyszący nieprzyjemnym doznaniom dźwięk, znów zamierają w bezruchu. Strach wytworzony u młodego szczura występuje u niego do sędziwej starości”.

Plan terapii behawioralnej

−    identyfikacja bodźca wyzwalającego strach i/lub lęk,
−    ustalenie gradientu ekspozycji na ten bodziec (pod względem głośności, odległości, rozmiaru itp.) i ocena intensywności reakcji zwierzęcia (na skali od 1 do 5, z 1 odpowiadającym najmniejszej i 5 − największej),
−    wprowadzenie ćwiczeń, podczas których nagradzane są spokojne zachowania i zrelaksowana postawa, gdy bodziec jest nieobecny,
−    włączenie w codzienny trening sesji terapeutycznych trwających około 10 minut,
−    wystawianie psa na bodziec o natężeniu niższym od tego, które wywołuje reakcję strachu i/lub lęku,
−    podczas ekspozycji na bodziec o niskim natężeniu zwierzę jest nagradzane za spokojne zachowania i zrelaksowaną postawę; do nagradzania można wykorzystywać: zabawę, pochwały, smakołyki itp.,
−    stopniowe zwiększanie intensywności bodźca aż do natężenia realnie doświadczanego w otoczeniu, bez wywoływania u zwierzęcia reakcji strachu i/lub lęku; jeśli na każdym etapie osiągany jest sukces, to bodziec powinien wywoływać pozytywne emocje.

Farmakoterapia zaburzeń lękowych

Leki mogą być pomocne jako wsparcie modyfikacji behawioralnej, jeśli emocje i reakcje psa wywołane działaniem awersyjnych bodźców są tak silne, że zakłócają proces uczenia lub normalną codzienną aktywność zwierzęcia.

  •     Leki nasilające przekaźnictwo serotoninergiczne są stosowane u ludzi głównie ze względu na ich wpływ antydepresyjny, natomiast u zwierząt wykorzystuje się ich działanie przeciwlękowe oraz redukujące zachowania agresywne i kompulsywne. Do tej grupy leków zaliczamy: amitryptylinę, imipraminę, klomipraminę, fluoksetynę, sertralinę, paroksetynę i trazodon. Jeśli leczenie jest skuteczne, powinno być kontynuowane przez przynajmniej 3 miesiące po utrwaleniu się spokojnych zachowań i zrelaksowanej postawy w obecności „przepracowywanego” bodźca. Niektóre terapie wymagają długotrwałego stosowania leków nawet przez lata. Długość leczenia zależy od liczby i intensywności objawów oraz czasu trwania zaburzenia. Nie powinno się gwałtownie przerywać stosowania leków. Zaleca się odstawiać je przez 6 do 8 tygodni (optymalnie 1 tydzień na każdy miesiąc leczenia). W przypadku nawrotu objawów podczas procesu odstawiania należy powrócić do podawania leku w skutecznej dawce.
  •     Benzodiazepiny są stosowane w terapii różnych zaburzeń lękowych, w szczególności, kiedy nie można czekać na opóźniony efekt działania charakterystyczny dla leków nasilających przekaźnictwo serotoninergiczne. Są bardzo skuteczne, gdy wymagane jest szybkie, krótkie i okazjonalne działanie przeciwlękowe. W wypadku przewidywalnych hałaśliwych zdarzeń warto podać je jeszcze przed rozwinięciem się jakichkolwiek behawioralnych lub fizycznych objawów strachu, najlepiej 30-60 minut przed wydarzeniem. Przykładami leków z tej grupy są: diazepam, klorazepan, oksazepam i alprazolam. U ok. 10% zwierząt w odpowiedzi na podanie benzodiazepin pojawiają się reakcje paradoksalne, w tym wzrost pobudzenia i lęku. Dłuższe stosowanie benzodiazepin może prowadzić do uzależnienia, stąd po zakończeniu terapii mogą wystąpić objawy zespołu odstawiennego. Jeżeli zapada decyzja o zakończeniu kuracji, nie należy nagle odstawiać leku, lecz stopniowo zmniejszać jego dawkę. Przy długotrwałym używaniu może rozwinąć się tolerancja na lek. Benzodiazepiny mogą być podawane łącznie z lekami nasilającymi przekaźnictwo serotoninergiczne.
  •     Deksmedetomidyna w żelu (Sileo®) jest zatwierdzona przez FDA do łagodzenia silnego niepokoju i strachu u psów wywoływanego przez hałas. Jest agonistą alfa-2-adrenergicznym i hamuje wydzielanie noradrenaliny z neuronów noradrenergicznych, w ten sposób przeciwdziałając pobudzeniu.
  •     Selegilina jest wskazana w przypadku lęków wtórnych do osłabienia funkcji poznawczych. Nie należy stosować jej w połączeniu z lekami nasilającymi przekaźnictwo serotoninergiczne.
  •     Fenotiazyny (np. acepromazyna) mają przede wszystkim działanie sedatywne, nie przeciwlękowe i dlatego pomimo że mogą sprawiać, iż zwierzę jest niezdolne do fizycznej odpowiedzi na bodziec, nie rozwiązują podstawowego problemu. Acepromazyna może wręcz nasilić zaburzenia lękowe, bo nie likwiduje uczucia lęku, a może uniemożliwić ucieczkę. Paradoksalnie zwiększa też wrażliwość na dźwięki.

Inne opcje leczenia

  1. Terapia feromonami (np. Adaptil, zawierający syntetyczne analogi psich feromonów uspokajających wydzielanych przez gruczoły listwy mlecznej suki w okresie laktacji D.A.P.®).
  2. Zastosowanie nutraceutyków (np. Zylkene® z aktywnym składnikiem alfa-kazozepiną, która oddziałuje na system opioidowy, jak również wiąże się z segmentem receptora typu GABAB, dzięki czemu wykazuje działanie przeciwlękowe i zmniejsza reaktywność zwierzęcia na awersyjne bodźce).
  3. Fitoterapia (np. preparaty zawierające wyciągi roślinne z kava-kava, np. Calmex®, melisy lekarskiej czy miłorzębu japońskiego).
  4. Terapia uciskiem (np. kamizelki przeciwlękowe dla psów, bandażowanie psów).
  5. Terapia dotykiem (np. GaSa − masaż relaksacyjny psów).
  6. Akupunktura mająca na celu przywrócenie równowagi energii przepływającej przez ciało, może przynosić korzyści na szeroką skalę, począwszy od zaburzeń lękowych, po pomoc w przypadkach zespołów bólowych spowodowanych urazem lub związanych z przewlekłą chorobą zwyrodnieniową.
  7. Dietoterapia (np. diety weterynaryjne zawierające L-teaninę, hydrolizowane białka mleka, tryptofan i antyoksydanty).

Prognozy i podsumowanie

Częsta, wczesna, budująca pozytywne skojarzenia ekspozycja na nowych ludzi, miejsca i rzeczy w ciągu pierwszych kilku miesięcy życia psa może znacząco zmniejszyć ryzyko pojawienia się reakcji wynikających z nadmiernego strachu i/lub lęku. Potencjalnie awersyjne bodźce powinny być wprowadzane w kontrolowany sposób i nigdy z intensywnością, która mogłaby wywołać silny stres. Pozytywne interakcje i miłe skojarzenia z tymi bodźcami mogą utrzymywać wywoływaną przez nie reakcję strachu na minimalnym poziomie.
Poprawa jest możliwa, ale całkowite rozwiązanie problemu jest mało prawdopodobne. Długo utrzymujące się zaburzenia lękowe mogą być oporne na interwencje. W sytuacjach, w których bodźce wywołujące strach i/lub lęk nie mogą być kontrolowane (np. grzmoty podczas burzy), można spodziewać się tylko umiarkowanej poprawy. Leki mogą polepszyć reakcję zwierzęcia na terapię behawioralną, ale jest wątpliwe, aby całkowicie wyeliminowały objawy lęku.
Lekarze weterynarii powinni zdawać sobie sprawę, że następstwem poważnych i długo utrzymujących się zaburzeń lękowych może być uszkodzenie mózgu, wobec czego powinni leczyć pacjentów z tymi zaburzeniami jak najwcześniej i możliwie najbardziej skutecznie. Spójne dane z badań świadczą o tym, że zmniejszenie objętości hipokampa i innych struktur mózgowych ma związek z czasem trwania stanów lękowych, co nasuwa przypuszczenie, że nieleczone prowadzą do ubytku objętości hipokampa, a w rezultacie być może do wzrostu podatności na stres i zwiększonego ryzyka nawrotu (10).

Piśmiennictwo
  1. Świerkocka-Miastkowska M., Klimarczyk M., Mazur R.: Zrozumieć układ limbiczny. „Psychiatria w Praktyce Ogólnolekarskiej”, 2005, tom 5, nr 1.
  2. Fajkowska M. (red.), Szymura B. (red.): Lęk: geneza – mechanizmy – funkcje. WN Scholar, Warszawa 2009.
  3. Vetulani J.: Pamięć: podstawy neurobiologiczne i możliwości wspomagania. „Farmakoterapia w psychiatrii i neurologii”, 2006, 1: 7-12.
  4. Lopes Fagundes A.L., Hewison L., McPeake K.J., Zulch H., Mills D.S.: Noise Sensitivities in Dogs: An Exploration of Signs in Dogs with and without Musculoskeletal Pain Using Qualitative Content Analysis. „Frontiers in Veterinary Science”, 2018, 5.
  5. Kulikov A.V., Zubkov E A.: Chronic thyroxine treatment activates the 5-HT2A serotonin receptor in the mouse brain. „Neuroscience Letters”, 2007, 416(3): 307-9.
  6. Knapska E., Nikolaev E., Boguszewski P., Walasek G., Błaszczyk J., Kaczmarek L., Werka T.: Between subject transfer of emotional information evokes specific pattern of amygdala activation. „Proceedings of the National Academy of Sciences of the USA”, 2006, 103: 3858-3862.
  7. Knapska E., Radwańska K., Werka T., Kaczmarek L.: Functional internal complexity of amygdala: focus on gene activity mapping after behavioral training and drugs of abuse. „Physiological Reviews”, 2007, 87: 1113-1173.
  8. Hadjikhani, N., de Gelder, B.: Seeing fearful body expressions activates the fusiform cortex and amygdala. „Current Biology”, 2003, Dec 16;13(24): 2201-5.
  9. Knapska E., Macias M., Mikosz M., Nowak A., Owczarek D., Wawrzyniak M., Pieprzyk M., Cymerman I.A., Werka T., Sheng M., Maren S., Jaworski J., Kaczmarek L.: Anatomia czynnościowa obwodów neuronalnych zaangażowanych w wygaszanie i odnawianie reakcji strachu. „Proceedings of the National Academy of Sciences of the USA”, 2012, Oct 16, 109(42): 17093-17098.
  10. Hasler G.: Patofizjologia depresji: czy mamy jakieś solidne dowody naukowe przydatne klinicystom? „Postępy Psychiatrii i Neurologii”, 2011, 20(1): 5-22.

 

Ryc. 1

 

Ryc. 2
Ryc. 1-2. Objawy silnego lęku wywołane gwałtownym wiatrem, który pies kojarzy z nadejściem burzy

 

Ryc. 3. Zachowanie psa przed wyprowadzeniem go na dwór trzy godziny po ustaniu burzy

 

Ryc. 4. Strategie przetrwania

 

Ryc. 5. Rany powstałe podczas prób wydostania się z klatki

 

Ryc. 6. Zniszczenia dokonane przez psa podczas nieobecności opiekunki

 

Wyk. 1. Reakcja emocjonalna w czasie

 

Tab. 1. Niektóre spośród najczęściej opisywanych u zwierząt objawów lęku

W związku z wejściem w dniu 25 maja 2018 roku nowych przepisów w zakresie ochrony danych osobowych (RODO), chcemy poinformować Cię o kilku ważnych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa przetwarzania Twoich danych osobowych. Prosimy abyś zapoznał się z informacją na temat Administratora danych osobowych, celu i zakresu przetwarzania danych oraz poznał swoje uprawnienia. W tym celu przygotowaliśmy dla Ciebie szczegółową informację dotyczącą przetwarzania danych osobowych.
Wszelkie informacje znajdziesz tutaj.
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą nową Polityką Prywatności.
W przypadku pytań zapraszamy do kontaktu z naszym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych pod adresem iodo@elamed.pl

Zamknij